24 grudnia 2020

Stajenka

STAJENKA
 
Byłeś Synem Boga
Jednym...tym jedynym...
przyszedłeś odkupić
nasze wszystkie winy...
 
Czy umiem to dostrzec?
Czy umiem docenić?
Czy Twoja Miłość
Może życie zmienić?
 
Codziennie wstając
męczę się pytaniem
po co to wszystko?
...w sercu rany znamię...
 
I patrząc na Ciebie 
odzyskuję siły
w stajence i nędzy 
bóle Cię zrodziły
 
I Twoje życie
 łatwym  nie było
a mimo trudności
dobra namnożyło...
 
Nie miałeś pałacu
ani kosztowności, 
a chodząc po świecie
 uczyłeś Miłości,
 ufności wytrwałej, 
pokory, radości,
życzliwości także
pokoju, wdzięczności...
 
Naucz mnie dziękować
za dary codzienne
nie ...wielkie zdobycze,
lecz te bezimienne...
...drobnostki...
jak uśmiech bliźniego
jak gest życzliwości
jak praca, jak godność, 
czy też przyjemności...
 
W prostocie stajenki,
która Cię gościła, 
naucz mnie, że każda, 
nawet trudna chwila,
może się przerodzić
w dobro niesłychane
jak Twoje zrodzenie
w żłóbeczku na sianie...
 
Danuta Chrzanowska

Świadectwa
(wszystkie treści są własnością Wspólnoty Rodziców po Stracie Dziecka, kopiowanie i udostępnianie bez zgody zabronione)

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
35 0.046848058700562