30 sierpnia 2020

Msza święta sierpień 2020

29.08.2020

Nasza sierpniowa msza wspólnotowa w intencji osieroconych rodzin przypadła w tym roku we wspomnienie męczeństwa św. Jana Chrzciciela. Dlatego celebrans mszy świętej, nasz kapelan ksiądz Jan oraz towarzyszący mu diakon Arkadiusz, mieli na sobie szaty koloru czerwonego. Piękną oprawę muzyczną zapewnił nam drugi diakon kościoła gdańskiego, Dawid.

Dziękujemy za wsparcie diakonom-aniołom!

W czasie Eucharystii polecaliśmy Bogu nasze zmarłe dzieci, osierocone rodziny, zmarłych rodziców, współmałżonków, zmarłe osoby z naszej Wspólnoty. Jak zawsze pamiętaliśmy w modlitwie o kapłanach, którzy wspierali i wspierają naszą grupę oraz wszystkich którzy są dla nas wsparciem w żałobie i nie boją się naszego bólu.

Niestety z powodu małych rozmiarów sali parafialnej, po raz drugi musieliśmy zrezygnować ze spotkania przy kawie.

Dokładną datę kolejnej mszy świętej, podamy w późniejszym terminie.

Wszystkie osoby które mają wypożyczone książki, bardzo prosimy o odesłanie ich listem na adres parafii lub przyniesienie do zakrystii:

Wspólnota Rodziców po Stracie Dziecka
Parafia Rzymsko-Katolicka Matki Bożej Fatimskiej 
Plac Kardynała Stefana Wyszyńskiego 1 
80-354 Gdańsk - Żabianka 

 

Homilia do odsłuchania

 

 

Wspomnienie męczeństwa św. Jana Chrzciciela

PIERWSZE CZYTANIE  (Jr 1,17-19)

Czytanie z Księgi proroka Jeremiasza.
Pan skierował do mnie następujące słowa: „Przepasz swoje biodra, wstań i mów wszystko, co ci rozkażę. Nie lękaj się ich, bym cię czasem nie napełnił lękiem przed nimi. A oto Ja czynię cię dzisiaj twierdzą warowną, kolumną ze stali i murem spiżowym przeciw całej ziemi, przeciw królom judzkim i ich przywódcom, ich kapłanom i ludowi tej ziemi. Będą walczyć przeciw tobie, ale nie zdołają cię zwyciężyć, gdyż Ja jestem z tobą, mówi Pan, by cię ochraniać”.
Oto słowo Boże.
PSALM RESPONSORYJNY  (Ps 71, 1-6.15ab i 17)
Refren: Usta me głoszą Twoją sprawiedliwość.
W Tobie, Panie, ucieczka moja, *
niech wstydu nie zaznam na wieki.
Wyzwól mnie i ratuj w Twej sprawiedliwości, *
nakłoń ku mnie swe ucho i ześlij ocalenie.

Bądź dla mnie skałą schronienia *
i zamkiem warownym, aby mnie ocalić,
bo Ty jesteś moją opoką i twierdzą. *
Boże mój, wyrwij mnie z rąk niegodziwca.

Bo Ty, mój Boże, jesteś moją nadzieją, *
Panie, Tobie ufam od młodości.
Ty byłeś moją podporą od dnia narodzin, +
od łona matki moim opiekunem, *
Ciebie zawsze wysławiałem.

Moje usta będą głosiły Twoją sprawiedliwość *
i przez cały dzień Twoją pomoc.
Boże, Ty mnie uczyłeś od mojej młodości *
i do tej chwili głoszę Twoje cuda.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ  (Mt 5,10)
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości,
albowiem oni będą nazwani Synami Bożymi.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA  (Mk 6,17-29)
Słowa Ewangelii według świętego Marka.
Herod kazał pochwycić Jana i związanego trzymał w więzieniu, z powodu Herodiady, żony brata swego Filipa, którą wziął za żonę.
Jan bowiem wypominał Herodowi: „Nie wolno ci mieć żony twego brata”. A Herodiada zawzięła się na niego i rada byłaby go zgładzić, lecz nie mogła. Herod bowiem czuł lęk przed Janem, znając go jako męża prawego i świętego, i brał go w obronę. Ilekroć go posłyszał, odczuwał duży niepokój, a przecież chętnie go słuchał.
Otóż chwila sposobna nadeszła, kiedy Herod w dzień swoich urodzin wyprawił ucztę swym dostojnikom, dowódcom wojskowym i osobom znakomitym w Galilei.
Gdy córka Herodiady weszła i tańczyła, spodobała się Herodowi i współbiesiadnikom. Król rzekł do dziewczęcia: „Proś mnie, o co chcesz, a dam ci”. Nawet jej przysiągł: „Dam ci, o co tylko poprosisz, nawet połowę mojego królestwa”.
Ona wyszła i zapytała swą matkę: „O co mam prosić?”
Ta odpowiedziała: „O głowę Jana Chrzciciela”.
Natychmiast weszła z pośpiechem do króla i prosiła: „Chcę, żebyś mi zaraz dał na misie głowę Jana Chrzciciela”.
A król bardzo się zasmucił, ale przez wzgląd na przysięgę i na biesiadników nie chciał jej odmówić. Zaraz też król posłał kata i polecił przynieść głowę jego. Ten poszedł, ściął go w więzieniu i przyniósł głowę jego na misie; dał ją dziewczęciu, a dziewczę dało swej matce.
Uczniowie Jana, dowiedziawszy się o tym, przyszli, zabrali jego ciało i złożyli je w grobie.
Oto słowo Pańskie

Świadectwa
(wszystkie treści są własnością Wspólnoty Rodziców po Stracie Dziecka, kopiowanie i udostępnianie bez zgody zabronione)

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
37 0.087103128433228